Blog
11 września 2015

Stay motivated!


              Nadszedł wrzesień, a wraz z nim chęć powrotu do przedwakacyjnej formy. Osiągnięcie jej może nie być łatwe, szczególnie kiedy w czasie letniego odpoczynku trenowaliśmy mniej. Nieraz nasze postanowienia żywieniowe wystawiane  były na próbę, szczególnie podczas urlopu, który to niestety czasem z dwóch tygodni, niepostrzeżenie, przeradzał się w dwumiesięczną labę. 😉

Przechwytywanie
Zatem teraz jest najlepszy moment na wprowadzenie planu powrotu do formy.
Skoncentruj się na swoim celu i daj sobie szansę !

1. Pielęgnuj motywację!

Gdy uda Ci się znaleźć motywację do zdrowego odżywiania i ćwiczeń – pielęgnuj ją.  Zawsze pamiętaj o tym impulsie, który pchnął Cię do tego, że zaczęłaś ćwiczyć. Może to Twoje zdjęcie? Wydrukuj je i trzymaj je w zasięgu wzroku. Może czyjaś metamorfoza? Cytat? Cokolwiek sprawiło, że zapragnęłaś zmiany, miej to pod ręką.

2. Wsłuchaj się w siebie.

Obserwuj swoje ciało. Ustal, kiedy masz chwile słabości (Czekolada kusi bardziej, gdy czujesz się niedoceniona/smutna/zestresowana?), co wysysa z Ciebie energię? Kiedy tego się dowiesz, będziesz wiedzieć jakich sytuacji unikać. Rozpoznasz bezbłędnie sygnały, które są dla Ciebie zagrożeniem, dzięki czemu będziesz mogła ich uniknąć.

3.  Myśl pozytywnie!

Zbyt wiele przeszkód na Twojej drodze? Naucz się je omijać, a jeśli się nie uda, wyciągaj z nich pozytywy. Jesteś zniechęcona, rozczarowana albo zła? Nic nie działa lepiej i nie daje większej satysfakcji, niż uczucie jakie towarzyszy po treningu 🙂 Sprawdź, nic nie tracisz.

4. Wyznaczaj sobie cele i kontroluj je.

Podczas drogi do celu, nieraz wydawać się może, że nie widać efektów. Dlatego mierz je! Mierz obwody ciała, notuj zmiany jakie w nim zachodzą. Zmiany jakie zachodzą w Twojej głowie. Pierwsze uwagi na temat Twoich efektów
z zewnątrz. To wszystko pomoże przetrwać Ci cięższe chwile i uświadomić sobie, że to co robisz ma sens.

5. Bądź cierpliwa!

Przechwytywanie1
Daj sobie czas. Nie waż się codziennie. Nie oczekuj efektów po jednym dniu ćwiczeń 😉
Daj sobie miesiąc, potem drugi. Nikt Cię nie goni. Nie czekaj na efekty..czekaj na kolejny trening.
To on Cię zbliża do celu.

„Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu.
Czas i tak upłynie”.

Z nową dawką motywacji, Dominika

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *